Ludzie: ogólnie
Regulamin
Przewodnik
Wizerunki
Rasy
Grupy
Kostka
Sklep
Nieobecności
Kto zagra?
Wezwij MG
Pytania
Forumowa Wiki
Zamówienia

Share | 
 

 

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 

avatar

Rola / pozycja :
Główny Administrator

Wiek :
Nie dotyczy

Multikonto :
Nie dotyczy





PisanieTemat: Ludzie: ogólnie   Nie Kwi 30, 2017 9:27 pm


HISTORIA


Mówią, że ludzie są tacy sami, słabi i krnąbrni. Coś w tym jest, jeśli spojrzeć „trochę” wstecz. Pierwsi potomkowie, a zarazem pierwsi zwróceni przeciwko woli Boga. Nic dziwnego, że zostali wypędzeni i… Już wtedy ujrzałem w nich potencjał…

Słowa nieznanego poety


Jaki jest człowiek widzą wszyscy. Każdy jest inny, aczkolwiek łączy ich skłonność do podważania spraw zarówno tych istotnych, jak i tych mniej. Większość ludzi nie wierzyła, bądź nie chciała wierzyć w istnienie wampirów i wilkołaków. Bzdura.
Już w starożytności wierzono i czczono istoty nadnaturalne, których stworzenie przypisywano dziełu bogów. Wampiry i wilkołaki? To zaledwie cząstka pośród całej masy innych stworzeń, których się obawiano, czczono lub traktowano obojętnie. Nie istniała nienawiść i strach, lęk owszem, aczkolwiek wynikał on głównie z respektu i niezrozumienia, niżeli z czystego gniewu i chęci mordu. Do czasu.
Świat się zmieniał, a ludzie wraz z nim. Średniowiecze przyniosło całkowicie odmienny pogląd na istoty nadprzyrodzone. Od teraz postrzegano je jako dzieło szatana. Przypisywano im wszelkie katastrofy, śmierć oraz choroby, a także grzech. Wtedy to się zaczęło, pierwsze nagonki i krucjaty, nie tylko te religijne.

~***~

Zaczęło się w 1096 roku. Pierwsze wyprawy krzyżowe zaowocowały pierwszym spotkaniem oko w oko z wampirami. Istoty piekieł rzuciły się na ludzki pomiot i… I tak to się zaczęło jeśli wierzyć legendom. Walka, śmierć, a potem uczucie goryczy. Ludzie byli bezsilni wobec istot nadprzyrodzonych, ale za to o wiele sprytniejsi i liczniejsi. W gronie śmiertelnych dosyć szybko znalazły się wybitne jednostki, które z wykorzystaniem wpływów u możnowładców, a także u samego duchowieństwa ogłosili się pierwszymi łowcami.
Ich siedziba znajdowała się gdzieś na terenie Palestyny, zaś szeregi zasilała spora część osób uczestniczących bezpośrednio w wyprawach wraz z ochotnikami, którzy zostali w jakiś sposób pokrzywdzeni przez wampiry, przynajmniej w teorii. W praktyce zawsze chodziło o jedno, mianowicie o chwałę i władzę. W zamian za oddanie swojego życia w ręce władz zakonu, śmiertelnik otrzymywał pieniądze, które jak dobrze wiadomo były niezwykle pożądane w tamtych czasach.
Przez okres pierwszej nagonki na nieśmiertelnych datującej się na lata 1096 – 1287 wytępiono niemałą ilość plugastwa. Ceną za to były ludzkie życia. Gdy wieczorami ludzie biesiadowali i radowali się nad zwycięstwem, rano stawali nad grobami poległych i zaczynali płakać. Ta wojna nie miała końca, chociaż jak widać sam zakon prosperował naprawdę dobrze.
Swój złoty okres przeżywał  w XIII wieku. Wtedy też zwany „Inkwizycją” rozpoczął kolejną turę polowań, tym razem na wilkołaki. Również i ich szeregi zostały mocno przerzedzone i gdyby nie przełom w 1545 sytuacja nie uległaby zmianie. Wspomniany rok był przysłowiowym krzyżem dla ludzkości. Potępieni i udręczeni zawiązali sojusz w skutek którego wybuchła wojna. Zaczęło się niewinnie, wpierw padła jedna siedziba, potem kolejna i następnych kilka. Pomimo całej swojej potęgi, liczby i technologii łowcy nie zdołali się obronić przed gniewem zjednoczonych wampirów oraz wilkołaków. Grupa łowców upadła wraz ze śmiercią przywódcy…
Było coraz gorzej. Nowy przewodnik okazał się być nieudolnym władcą. Pomimo ogłoszenia niezależności nie potrafił zapanować nad narastającym konfliktem wewnętrznym. W efekcie w roku 1552 wybucha wojna „domowa”. Walki pomiędzy łowcami doprowadziły do ostatecznego upadku zakonu. Wszystkie siedziby zostały spalone, a wraz z nimi wszelkie rękopisy o wampirach oraz wilkołakach. Ponoć to oni doprowadzili do wybuchu krwawej jatki… ponoć. Nikt jednak nie dożył czasów, aby móc to potwierdzić. Czas świetności ludzi właśnie się zakończył.

~***~

Jak jest dziś. Normalnie. Z biegiem lat śmiertelnicy zapomnieli kim byli łowcy, wampiry i wilkołaki. Skupiono się na rozwoju społeczeństwa. Stan ten trwa po dziś dzień. Większość ludzi żyje w błogiej nieświadomości o potworach jakie kroczą tuż obok nich i o tym, jak wiele dziedzictwa postanowili zaprzepaścić, choć… może to i lepiej? Z kolei inna część jest świadoma i to właśnie ona w większości sprzedaje swoje usługi dzieciom nocy, oczywiście nie za darmo...


Ostatnio zmieniony przez Admin dnia Wto Wrz 05, 2017 2:04 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

Rola / pozycja :
Główny Administrator

Wiek :
Nie dotyczy

Multikonto :
Nie dotyczy





PisanieTemat: Re: Ludzie: ogólnie   Nie Maj 07, 2017 4:27 pm


GHULE, A LUDZIE


Czasem pytają mnie. Co było pierwsze? Jajko czy kura? Zawsze odpowiadam. Ludzie.
Wampiry to istoty nocy. Oznacza to, że nie mogą funkcjonować za dnia, co z kolei znacznie utrudnia im załatwianie spraw codziennego życia. Aby nie zginąć w wirze rozwoju świata, wampiry muszą sięgnąć po pomocną dłoń, w tym wypadku po dłonie swoich zaufanych ludzi.
Ghulami nazywa się śmiertelników, którzy zostali nie tylko naznaczeni znamieniem przynależności, lecz którzy przede wszystkim otrzymali nagrodę za wierną służbę w postaci zaszczytu spożycia krwi Pana. W większości przypadków prowadzi to do dalszego rozwoju więzi między człowiekiem, a wampirem, a więc do spokrewnienia.

W wampirzym społeczeństwie ludzie (nie tylko ghule) mają różnoraką pozycję:
Bydło, a więc ludzie naznaczeni lub nie naznaczeni (głównie w przypadku młodych wampirów) tatuażem. Przynależą do danego wampira, pracują dla niego, słuchają go, ale nie dostąpili jeszcze zaszczytu spożycia krwi. Takich ludzi traktuje się z najmniejszym szacunkiem.
Ghule, a więc ludzie, którym przyszło spożyć wampirzą krew. Stworzone przez młodych nieśmiertelnych są zazwyczaj nijak traktowani; nie posiadają żadnych specjalnych przywilejów, a prócz tego nie zawsze są naznaczeni charakterystycznym tatuażem na nadgarstku bądź karku lub innym dyskretnym miejscu.
Te zaś pochodzące od wampirów starszych są zazwyczaj bardziej szanowane od ich młodszych „przedstawicieli”. Zdarza się, że towarzyszą Panu nawet w poważnych zgromadzeniach jako prywatny sekretarz bądź zwykła ozdoba tła. Chcąc wyróżnić swoją zdobycz na tle innych, starszy wampir naznacza ghule niewielkim tatuażem. Zazwyczaj znajduje się on na wewnętrznej stronie nadgarstka, choć może być również umiejscowiony na innych częściach ciała.  


Ostatnio zmieniony przez Admin dnia Nie Sie 20, 2017 3:40 pm, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

Rola / pozycja :
Główny Administrator

Wiek :
Nie dotyczy

Multikonto :
Nie dotyczy





PisanieTemat: Re: Ludzie: ogólnie   Nie Maj 07, 2017 4:39 pm


CHARAKTERYSTYKA


1. Ghulem można zostać tylko i wyłącznie poprzez spożycie vitae nieśmiertelnego.

2. Ghul zyskuje pełną protekcję ze strony swojego wampirzego Pana, co jak powszechnie wiadomo wynika bardziej z egoizmu krwiopijcy, niżeli jego sympatii do człowieka. Niemniej zdarzają się wyjątki.

3. Krew jest najważniejszym elementem bycia ghulem. Jej picie spowalnia procesy starzenia się ciała człowieka w efekcie czego wygląda ono o połowę młodziej, niżeli w odniesieniu do faktycznego wieku. Nie zatrzymuje jednak i nie spowalnia procesów dojrzewania fizycznego.
Prócz tego ciało ghula staje się o połowę wytrzymalsze i sprawniejsze od ciała przeciętnego śmiertelnika; wzrasta poziom siły, odporności na choroby oraz szybkość regeneracji tkanek, co z kolei tłumaczy spowolnienie procesu starzenia się.
Najstarszy zanotowany ghul dożył 140 lat, przy czym należy pamiętać, że jest to wiek łączny; lata ludzkie z okresem po staniu się ghulem.
Na wiek ghula składa się wiele czynników, między innymi czas kiedy został nakarmiony krwią; tutaj nie należy zapominać, że ciało choć starzeje się o połowę wolniej nadal podupada, tak więc człowiek staje się z czasem coraz słabszy.

4. Największą i zarazem najstraszniejszą wadą bycia ghulem jest niemożność wycofania się; uzależnienie. Jego stopień jest mocno zależny od wieku krwiopijcy; im młodszy, tym słabsza jest jego krew, im starszy zaś, tym mocniejsza i bardziej uzależniająca staje się sama posoka.
† Krew starych wampirów (715 - 500 lat) odznacza się największym wpływem na ludzki organizm. W konsekwencji ghul starszego wampira musi spożywać jego krew minimum raz w tygodniu. Po jego upływie zaczynają się pojawiać negatywne skutki.
Zaczyna się niewinnie; najpierw drgawki, nieprzyjemne dreszcze i pocenie się ciała. Po nich (dwa tygodnie od posilania się) następują duszności i bóle ciała, w tym omdlenia i wymioty. Najgorsze symptomy przychodzą w trzecim tygodniu; śmierć. I JESTEŚ MARTWY I MASZ PROBLEM!
† Krew wampirów w „milenium” (499 - 300 lat) jest średnio uzależniająca. W takim wypadku ghul jest zobowiązany do jej spożywania minimum raz na dwa tygodnie. Po ich upływie zaczynają się pojawiać negatywne skutki.
Zaczyna się niewinnie; najpierw drgawki, nieprzyjemne dreszcze i pocenie się ciała. Po nich (trzy tygodnie od posilania się) następują duszności i bóle ciała, w tym omdlenia i wymioty. Najgorsze symptomy przychodzą w czwartym tygodniu; śmierć. I JESTEŚ MARTWY I MASZ PROBLEM!
† Krew młodych nieśmiertelnych (299 - 100 lat) wykazuje mały stopień uzależnienia. Taki ghul żywi się raz na miesiąc. Po jego upływie zaczynają się pojawiać negatywne skutki.
Zaczyna się niewinnie; najpierw drgawki, nieprzyjemne dreszcze i pocenie się ciała. Po nich (półtora miesiąca od posilania się) następują duszności i bóle ciała, w tym omdlenia i wymioty. Najgorsze symptomy przychodzą w drugim miesiącu; śmierć. I JESTEŚ MARTWY I MASZ PROBLEM!
† Krew nieśmiertelnych, których wiek nie przekroczył 100 lat nie posiada żadnych efektów ubocznych. Ghul nie ma narzuconego czasu spożycia. Nie towarzyszą mu również żadne efekty uboczne odstawienia. Wszystkie swoje plusy do atrybutów posiada tak długo, jak długo spożywa krew nieśmiertelnego.
5. Ghule od starszych nieśmiertelnych są przeważnie silniejsze, szybsze i wytrzymalsze od tych karmiących się na młodszych osobnikach.
6. Do zaspokojenia głodu ghula wystarczy niewielka fiolka krwi wampira.


Ostatnio zmieniony przez Admin dnia Nie Sie 20, 2017 3:37 pm, w całości zmieniany 8 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

Rola / pozycja :
Główny Administrator

Wiek :
Nie dotyczy

Multikonto :
Nie dotyczy





PisanieTemat: Re: Ludzie: ogólnie   Nie Maj 07, 2017 5:22 pm


MOC


1. Prócz fizycznych atutów, Ghule szczycą się także częściowym przejęciem siły swojego wampirzego Pana.
Jego stopień zależy od siły krwi wampira i przedstawia się następująco:
† Ghul pochodzący od starego wampira (715 – 500 lat) uzyska dostęp do dwóch jego mocy na maksymalnie 2 poziomie.
† Ghul pochodzący od wampira w „średnim” wieku (499 – 300 lat) uzyska dostęp do dwóch jego mocy na maksymalnie 1 poziomie lub do jednej mocy na maksymalnie 2 poziomie.
† Ghul pochodzący od młodego wampira (299 – 100 lat) uzyska dostęp do jednej z jego mocy na maksymalnie 1 poziomie.
† Ghul pochodzący od wampira, którego wiek nie przekroczył 100 lat nie otrzymuje żadnego dostępu do wampirzej mocy. Jest najsłabszym przedstawicielem ghuli, a zarazem najmniej skażonym wampirzą krwią.
Moce nieposiadające swoich poziomów są niedostępne dla ghuli.

2. Podobnie jak w przypadku wampirów, tak i ghule (stworzone bezpośrednio na fabule) muszą wykupić moce. Ich cena jest dokładnie taka sama jak u nieśmiertelnych. Chcąc wykupić 2 poziom, a więc maksymalny, należy wydać 3 pkt (1+2). Należy pamiętać, że zakres mocy ogranicza się tylko i wyłącznie do tych posiadanych przez wampirzego Pana.
W przypadku tworzeniu karty postaci już jako Ghul, gracz jest zobowiązany do: wpisania wampirzego Pana oraz do wyboru (w zależności od wieku Pana) jednej lub dwóch umiejętności bezpośrednio z jego karty postaci.


Ostatnio zmieniony przez Admin dnia Sro Sie 23, 2017 5:59 pm, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

Rola / pozycja :
Główny Administrator

Wiek :
Nie dotyczy

Multikonto :
Nie dotyczy





PisanieTemat: Re: Ludzie: ogólnie   Nie Maj 07, 2017 6:15 pm


LECZENIE


Rządy sprawują najsilniejsi i to ich ogranicza… Nie bez powodu więc zaszczytu zostania ghulem otrzymuje niewielu ludzi.

Nie od dziś wiadomo, że siła niesie ze sobą pewne konsekwencje. W tym wypadku jest to ograniczenie wolności.
Nie istnieje znane skuteczne i szybkie lekarstwo na wyleczenie się z uzależnienia od negatywnego wpływu wampirzej krwi. Jedyną możliwością jest stopniowe zmniejszanie jej działania poprzez zmianę wampirzego Pana ze starego wampira na młodszego, potem znów młodszego i tak dalej i dalej.
Jest to jednak proces niezwykle czasochłonny i ryzykowny ze względu na możliwość odrzucenia krwi przez organizm człowieka jeżeli przepaść wiekowa między jednym Panem, a drugim będzie zbyt wielka lub jeśli spożycie słabej krwi nastąpi za szybko.
Inne ryzyko odnosi się do samego wampira; ci starsi bardzo niechętnie dzielą się swoją zdobyczą, z kolei ci młodsi niekoniecznie pragną wejść w paradę ze starszymi. To stawia ghula w bardzo niekorzystnej sytuacji.
Najlżej mają ghule pochodzący od młodych wampirów. Swój brak profitów w postaci mocy oraz mniejszego bonusu do atutów zawdzięczają większej szansie na przeżycie poprzez wyżej wspomnianą terapię.
Najprościej mają ghule żywiący się krwią wampirów, których wiek nie przekroczył 100 lat. Całkowity brak mocy oraz najmniejszy bonus do atutów nadrabiają całkowitym brakiem efektów ubocznych spożywania krwi. Oznacza to, że w każdej chwili mogą wycofać się z obranej ścieżki i powrócić do normalnego trybu życia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Sponsored content

PisanieTemat: Re: Ludzie: ogólnie   

Powrót do góry Go down
 
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Język niemiecki w szkołach-co o tym sądzicie?
» Alexandria's genesis

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: ☦ Zanurz się w ciemności ☦ :: Dział organizacyjny :: Rasy :: Ludzie-
Skocz do: